Formalne aspekty OCP

   Zakup polisy OCP to poważna decyzja, ale na pewno warto ją podjąć na korzyść ubezpieczenia. Są ku temu ważne powody, między innymi komfort i bezpieczeństwo w razie problemów z dostarczeniem towarów klienta. Komfort osiąga się w ten sposób, że wykupując polisę, możemy mniej martwić się o ewentualne szkody spowodowane losowymi wypadkami, ponieważ ich koszty poniesie ubezpieczyciel, a nie przewoźnik czy klient. Do tego posiadacze OCP przewoźnika są uważani za bardziej profesjonalnych i dbających o klienta.

Jak zabrać się za formalności związane z zakupem polisy? Przede wszystkim trzeba rozeznać się w propozycjach różnych firm ubezpieczeniowych, ponieważ stale aktualizują one swoje oferty i starają się przebić konkurencję pod kątem atrakcyjności swoich propozycji współpracy. Nie powinno się oddawać swojego bezpieczeństwa i wpłat w ręce pierwszego lepszego agenta ubezpieczeniowego. Po wstępnym wyborze towarzystwa, które wydaje się nam sensowne, warto umówić się na rozmowę i przekonać się, czy w istocie nasz potencjalny ubezpieczyciel wygląda na uczciwego i pomocnego. Jeśli tak, można przejść do następnego etapu.

Będzie to szczegółowy wywiad na temat rodzaju działalności przewozowej, jej przychodów i strat i innych ważnych aspektów. To wszystko jest potrzebne do skomponowania indywidualnej umowy, w której będą uwzględnione te właśnie czynniki, a także różne inne rzeczy. Trzeba bowiem mieć na względzie aspekty, które wpływają na cenę OCP przewoźnika w każdej poszczególnej umowie. Na koszt polisy składają się na przykład dochody firmy w skali roku, rodzaj towarów jakie się wozi, stan pojazdów i doświadczenie kierowców. Do tego dochodzi oczywiście wysokość sumy gwarancyjnej, czyli kwoty, którą wypłaci ubezpieczyciel w przypadku strat przewoźnika lub jego klienta. Oczywiście, jak zawsze w przypadku różnych indywidualnie skomponowanych umów, można spróbować negocjować cenę polisy. Czasem nawet przynosi to pozytywny skutek.

Polisa OCP chroni przed skutkami takich nieszczęść jak kradzież towaru lub uszkodzenie w wyniku aktów wandalizmu mimo zachowania zasad bezpieczeństwa przez kierowcę i spedytora. Nie jest to jednak jedyna okoliczność, przy której zostanie wypłacone odszkodowanie. Do zjawisk uniemożliwiających lub opóźniających transport towaru zalicza się też wypadki i utrudnienia na drodze. Drogi to niebezpieczne miejsca, gdzie spotyka się wielu różnych ludzi i jest się narażonym na niezliczone i rozmaite sytuacje – zwykle nieprzyjemne. OCP przewoźnika to rada i na takie rzeczy. Przyjemny przejazd to przejazd bez komplikacji, te jednak zdarzają się od czasu do czasu, zatem kierowcy i spedytorzy są mocno zestresowani. To może zmniejszyć ich efektywność i podnieść stopień rozkojarzenia, a stąd już prosta droga do jakiegoś niemiłego w skutkach niedopatrzenia. A gdyby kierowca czuł ten niesamowity komfort psychiczny, że nawet w przypadku komplikacji nie poniesie za to odpowiedzialności finansowej, bo chroni go polisa, to na pewno byłby bardziej skupiony na swoich obowiązkach, ponieważ nie musiałby myśleć o stresie.

Należy zwrócić uwagę na to, czy ubezpieczyciel zgodzi się przejąć odpowiedzialność także za przewóz substancji niebezpiecznych. Zwykle w tej kwestii dochodzi do unikania odpowiedzialności i trzeba dopilnować, by umowa naprawdę precyzyjnie określała cały zakres towarów, jakie przewoźnik chce objąć ubezpieczeniem. Od obecności takich groźnych materiałów (np. dynamitu) zależy też cena polisy OCP przewoźnika.

Jeśli chodzi o inne interesujące aspekty umowy na tę polisę, należy upewnić się co do różnych kwestii i doprecyzować wiele spraw. W umowie korzystnej na pierwszy rzut oka mogą pojawić się haczyki, które tę korzystność niwelują. Na przykład ubezpieczyciel może zawrzeć w niej zapis, że kierowca może zatrzymywać się tylko na strzeżonych parkingach w celu zminimalizowania możliwości okradzenia pojazdu. Znając rzeczywistość życia kierowców ciężarówek można stwierdzić, że jest to trudno wykonalne, gdyż trzeba robić postoje w określonym czasie, niezależnie od miejsca, w którym ów czas nas zastaje. Czasem też ubezpieczyciel zastrzega sobie, że polisa obejmie tylko towary przewożone najnowszymi pojazdami, ponieważ one gwarantują największe bezpieczeństwo. Kiedy przewoźnik ma tylko jeden nowy samochód na 50 z całej floty, polisa raczej będzie bezużyteczna. Niektóre umowy przewidują nawet możliwość wtargnięcia nielegalnych emigrantów do naczepy ciężarówki i uszkodzenia przez nich towarów. W istocie umowa OCP przewoźnika to bardzo dopracowany i precyzyjny twór. Trzeba przeczytać ją wielokrotnie od deski do deski i niemal znać ją na pamięć, by nie dać sobie wcisnąć czegoś, czego się będzie potem żałować. Wiedza dogłębna na temat treści umowy jest też potrzebna przy zadawaniu dodatkowych pytań osobie, z którą podpisujemy umowę. Dzięki temu cały proces zakończy się prawdopodobnie obopólną satysfakcją i stres związany z możliwością kosztownych wypadków zostanie przeniesiony z przewoźnika na ubezpieczyciela. Najważniejsze, żeby klient był zadowolony.