Jak się żyje w jednej z najdroższych, warszawskich dzielnic?

Warszawa nie należy do miast tanich, szczególnie jeśli bierzemy pod uwagę polskie warunki finansowe. Odnosząc się jednak do tego, że społeczeństwo się bogaci, a w kraju jest już bagatela 30 000 milionerów (z czego ponad 8 tysięcy w stolicy), to na poczet wyższej klasy średniej muszą powstawać odpowiednie miejsce zamieszkania. Wie o tym każdy sprzedawca nieruchomości, agent i deweloper. Warszawa jest przy tym idealną strefą do windowania cen, dlatego im bliżej centrum, tym większy ich wzrost obserwujemy. Do najbardziej prestiżowych dzielnic zalicza się Mokotów, pełen zieleni, doskonale skomunikowany i z utrwaloną opinią przestrzeni z klasą. Kwoty, jakie przyjdzie zapłacić za metr kwadratowy mieszkania tam, stanowią ogromną barierę i dlatego na nabycie nieruchomości na Mokotowie decydują się tylko nieliczni.

Dzielnica biznesu

Mieszkania w Warszawie
Inwestowanie w mieszkania w Warszawie

Decydując się na mieszkanie na Mokotowie, wpisujemy się w strefę zarezerwowaną dla ludzi biznesu. O ile Żoliborz ma przypiętą łatkę „paryskiej enklawy artystycznej”, tak tutaj życie jest nieco bardziej stonowane. Prestiż czuć szczególnie w nowym budownictwie, sprzedawanym prosto z katalogu, który oferuje deweloper. Warszawa Mokotów w tym przypadku to nie tylko dobry adres, ale i wysoka jakość wykonania budynku. O ile na Białołęce można pozwolić sobie na kompromisy względem użytych materiałów, tak w tej części stolicy pewien standard jest oczekiwany i wymagany. Pilnują tego nie tylko odbiorcy, ale i sami wykonawcy, chcąc pozostać na rynku z dobrą prasą.

Zajmująca powierzchnię 35,42 kilometrów kwadratowych dzielnica, liczy około 220 000 mieszkańców. Przez niektórych nazywana jest „Małą Doliną Krzemową”, ze względu na kierunek rozwoju i ścieżkę zawodową nowych mieszkańców, którzy najczęściej pracują w branży IT. Dla takich osób nie brakuje tu świeżo wybudowanych osiedli, oferujących lokale z bardzo atrakcyjnym rozkładem oraz apartamenty, które nierzadko dysponują przestronnymi tarasami. Cenę za metr kwadratowy podwyższa też wysoka jakość wykonania wnętrz, w tym umeblowania, użytych elementów inteligentnego domu i wygodne zaaranżowanie kuchni oraz łazienki.

Sprzedaż u dewelopera — Warszawa nie ma tu już wolnych miejsc

Pomimo nieprzeciętnych cen, zainteresowanie mokotowską enklawą jest dość wysokie. Dlatego większość wybudowanych tu inwestycji od dawna jest wyprzedana. Wśród oddanych w ostatniej dekadzie mieszkań rynek wtórny jest dość ubogi, bo wygoda życia powoduje, iż mało kto chce się z tej dzielnicy wyprowadzać. Wpływ na to ma przede wszystkim obecność rozległych terenów zielonych i doskonała komunikacja, w tym działająca od wielu lat pierwsza linia metra. Najwięcej ofert można odnaleźć w wybudowanych tutaj masowo blokach z wielkiej płyty. Najtrudniej za to jest kupić willę lub dom jednorodzinny. Ceny raczej nie schodzą poniżej 1,5 miliona złotych, a przedwojenne wille można kupić za około sześć milionów. 

Rozsądny plan zagospodarowania terenu

Władze Mokotowa należy pochwalić za to, że bardzo sumiennie kontrolują to, co chciałby zrobić na nielicznych wolnych przestrzeniach deweloper. Warszawa ma być tutaj zdecydowanie zielona i takie jest główne założenie przy wyznaczaniu planu zagospodarowania przestrzeni. Ciekawym przypadkiem jest teren pomiędzy ulicami Przy Żółtej Karczmie, Potoki oraz Aleją Wilanowską. Wydany w 2008 roku dokument jasno określał, że ta część, sąsiadująca bezpośrednio z uroczymi, mokotowskimi willami, ma pozostać w niskiej zabudowie. Do tego 60% ma być pokryta zielenią. W praktyce oznaczało to, że można się pokusić jedynie o zaprojektowanie ciekawych, nieprzekraczających 11 metrów domów jednorodzinnych, dysponujących sporymi ogrodami. Tymczasem plany obecnego właściciela zakładają dwupiętrową i sześciopiętrową zabudowę na łącznie 270 mieszkań. Samorząd walczy o swoje, broniąc wizerunku miasta przed nachalnym deweloperem. Warszawa dzięki temu ma szansę zachować swój naturalny, przestronny krajobraz, pomimo tak dużego parcia na zakup nieruchomości przez nabywców indywidualnych.

Możliwe przyszłe wahania cen

Obecnie za metr kwadratowy na Mokotowie przyjdzie nam zapłacić ponad 11 000 zł. Są to dane z marca 2019 roku, a ceny każdego miesiąca szybują coraz bardziej w górę. Trend ten obserwujemy już od wielu lat, zatem prędzej czy później przyjdzie czas kryzysu. Czy warto czekać z zakupem na bardziej dogodne wyceny? Raczej nie, ponieważ wtedy nikt nie będzie chciał się pozbywać kupionych za o wiele wyższe kwoty apartamentów, a najlepsze kąski z rynku pierwotnego już dawno będą miały nowych właścicieli. Na wysokie ceny wpływ ma nie tylko sam adres, jaki daje nam deweloper. Warszawa Mokotów charakteryzuje się też dobrym standardem nieruchomości, a poziom kwot, które trzeba wyłożyć za wykonawstwo, wszelkie prace budowlane i materiały z tym związane w ostatnim czasie znacząco wzrósł. Wszystko to ma wpływ na końcowy rachunek, ale po analizie bilansu zysków i strat i tak warto ponieść ten koszt. Mokotów to świetne miejsce do życia, prestiżowe i z typowym, warszawskim klimatem z dawnych lat, umiejętnie łączonym z nowoczesnością.